Jan Plantagenet

Z Dynasteiapedia
Skocz do: nawigacja, szukaj
Jan

Postać

Dynastia Plantagenet
Edycja D1414
Lata życia 1389-1421
Wiara katolicyzm
Ważne wydarzenia podbój Irlandii (D1414)



Jan Plantagenet, wielki król Irlandii znany równie jako Jan z Lancaster, pierwszy książę Bedford urodził się w 1389 roku jako trzeci syn Henryka Bolingbroke, wówczas jeszcze księcia Lancaster, a potem Henryka IV Lancastera, króla Anglii i Marii Bohun, córki 7. earla Hereford. Otrzymał od ojca, a później od brata tytuły księcia Bedford, earla Derby i Kendal. Po 1399 roku został kawalerem Orderu Podwiązki. W latach 1403-1414 był kapitanem zamku Berwick i zarządcą Marchii Wschodnich. Otrzymał też skonfiskowane dobra rodu Percych oraz opactwo Ogbourne, znacznie zwiększając swoją prywatną fortunę. W 1411 roku posłował do Szkocji. Jego pozycja zaczęła rosnąć po śmierci jego starszego brata, Tomasza, księcia Clarence w 1417 roku. Jan objął wtedy urząd Lorda Wielkiego Stewarda Anglii oraz stanął na czele licznych misji dyplomatycznych do Europy. W 1418 wziął za żonę Izabelę z Awizów, siostrę króla Portugalii Edwarda I, która wniosła mu w posagu księstwo Braganzy. Dzięki temu mariażowi Jan znacznie się wzbogacił, ale i zyskał dość pokaźny kapitał polityczny. Tego samego roku został wysłany z misją królewską do Irlandii, mając pozyskać miejscową krnąbrną szlachtę dla angielskiej sprawy. Jednakże ku wielkiemu zaskoczeniu angielskiego króla, możni irlandzcy zgromadzeni w Dublinie ogłosili obranie obecnego królewskiego brata na Wielkiego Króla Irlandii, wskrzeszając tytuł, którego nie stosowano od 100 lat (ostatni jego posiadacz, Edward de Bruce. brat słynnego Roberta, króla Szkotów, zginął, próbując podbić wyspę i ustanowić tam swą domenę). Henryk V zapałał dużym gniewem takim przekroczeniem kompetencji i wezwał Jana do Londynu, a ten posłusznie się tam stawił. Wreszcie tego samego roku bracia doszli do porozumienia, po czym podpisano akt erygujący królestwo oraz tytuł Jana, który podpisały min. rody FitzGeraldów, Butlerów czy Mortimerów, ale również sporo klanów gaelickich nastawionych na współpracę. W 1419 roku doszło do uroczystej koronacji na wzgórzu Tara i korona dla Jana stała się faktem, choć do końca życia nie udało mu się naprawić stosunków z królem Henrykiem, którym nigdy nie wybaczył bratu wyzucia go z Irlandii.

Nowy monarcha ochoczo zabrał się do pracy i szybko rozpoczął organizowanie dworu królewskiego i centralnych urzędów według angielskich wzorców,. Zyskał też poparcie awiniońskiego papieża Benedykta XIII dla swych rządów, a ponadto zwołał synod biskupi Irlandii, który polecił wszystkim wolnym klanom uznać jego władzę. Zreorganizował też Parlament, umożliwiając w nim nawet udział lordów nie podlegających jego władzy, ale zmuszonych przysiąc mu wierność. Korzystając z włości swej żony w Braganzie, rozpoczął też import wyśmienitego portugalskiego wina, które przypadło mu do gustu. Wysoki Król prowadził sprawną i intensywną akcję agitacyjną pośród możnych irlandzkich pozostających poza jego wpływami. Dzięki umiejętnemu szafowaniu tytułami, urzędami i innymi nadaniami, udało mu się przekonać sporą część klanów Irlandii, do uznania jego władzy, min. O'Neillów, Tanisterów, Mac Carthy Morów, O'Farrellów czy Magennisów. Zjednoczenie całej wyspy pod swymi rządami stało się obsesją młodego władcy i szybko uświadomił sobie, że obietnice nadań nie wystarczą. Koalicja wolnych władców Irlandii skupionych wokół króla Leinster z rodu MacMurrough-Kavanagh nie dawała się przekonać, więc Jan zrozumiał, że jeśli chce dokończyć swe dzieło, musi odwołać się do prawa silniejszego i rozpocząć podbój. Zebrawszy pokaźną armię 5,5 tys. ludzi złożoną z angielskich osadników oraz wiernych mu irlandzkich możnych, wyruszył w 1420 roku na jej czele, by doprowadzić Leinster i inne niepokorne klany do porządku. Niestety dla niego, koalicja irlandzkich możnych zebrała liczącą ponad 9 tysięcy ludzi armię i pod dowództwem władców Thormond i Clann-Maoilughra zadała siłom królewskim klęskę pod wzgórzami Ridge. Wysoki Król, osobiście prowadząc odwód rycerstwa do boju, został ciężko raniony. Wyżył jeszcze na tyle, by być świadkiem drugiej klęski swych sił zadanych podczas odwrotu w starciu nad jeziorem Liffey. Nieudana wyprawa kosztowała go utratę 1/4 sił, przy mniejszych stratach wroga, utratę popularności oraz poparcia pośród towarzyszących mu Irlandczyków, a ostatecznie i życie. Zmarł wkrótce po powrocie do Dublina, trawiony gorączką od zakażenia rany i niespełnioną ambicją, albowiem umierał jako człowiek przegrany, którego pozbawiono świetlanej przyszłości. Ironią losu jest fakt, iż kontynuował tradycję swego szkockiego poprzednika, który też zginął po zaledwie 2 latach panowania.